Najnowsze zdjęcia Marsa udostępnione przez NASA, helikopter w akcji.

Najnowsze zdjęcia Marsa udostępnione przez NASA, helikopter w akcji.

Od kilku miesięcy ludzie ekscytują się kolejną misją bezzałogową na Marsa. Tym razem stoi za nią NASA. Najnowsze badania mają nam przynieść odpowiedź czy na Marsie istniało życie oraz czy da się tam latać. Do tego celu służy specjalnie skonstruowany do tego celu helikopter Ingenuity.

Kilka dni temu po raz pierwszy przeleciał się nad planetą robiąc kilka zdjęć. Także sonda sfilmowała moment jak helikopter wzbija się w powietrze.

NASA udostępnia zdjęcie Perseverance z lotu ptaka wykonane przez helikopter Ingenuity podczas trzeciego lotu na Marsa.

NASA udostępniła zdjęcie łazika Perseverance z lotu ptaka, wykonane przez helikopter Ingenuity, gdy wznosił się nad powierzchnią Marsa nie bacząc na zagrożenie ze strony marsjańskiej atmosfery.

A potem pojawiły się wpisy w mediach społecznościowych: W tweecie zespół NASA Jet Propulsion Laboratory (JPL) powiedział: „Szpieguję moim małym okiem… łazikiem”, udostępniając obraz z Perseverance widocznym w lewym górnym rogu.

Został zrobiony podczas trzeciego lotu autonomicznego helikoptera, który miał miejsce 25 kwietnia i zobaczył, jak leciał na wysokość 16 stóp i podróżował przez 64 stopy przed ponownym lądowaniem. To tylko 20 metrów, ale jakie?

W szczycie poruszał się z prędkością 6,6 stopy na sekundę, czyli 4,5 mili na godzinę. Natomiast łazik Perseverance, uchwycony na najnowszych zdjęciach, porusza się z prędkością 0,1 mili na godzinę.

Do tej pory Ingenuity wykonał trzy loty na Czerwonej Planecie, pierwszy, historyczny lot odbył się w poniedziałek 19 kwietnia i zobaczył, jak helikopter wzniósł się na wysokość 10 stóp i zawisł w powietrzu.

Drugi lot pchał „mocniej i dalej”, dochodząc do 16 stóp, a następnie podróżując na 7 stóp, po czym zatrzymał się, aby zrobić trzy kolorowe zdjęcia krajobrazu.

Podczas trzeciego lotu helikopter również przeleciał na niebie do 16 stóp, przesunął się prawie o połowę długości boiska piłkarskiego (64 stopy) i zwiększył prędkość do 4,5 mil na godzinę.

Dziad Ibaba

Dziad Ibaba

Jestem Dziad, który lubi baby. Mam haka na lizaka. Widzę to czego inni nie dostrzegają. Wiem, że Lwów to polskie miasto. I wiem, że mam ochotę na pieszczotę. Prawda, że mam słodki pyszczek? Kto nie lubi kotów? A czemu kot? Bo jak to się rzekło mówić: "Pierwsze koty za płoty". Ot cała przyczyna.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: