Wypad do ciemnego lasu po kwitnące konwalie, spotkanie z niedźwiedziem.

Wypad do ciemnego lasu po kwitnące konwalie, spotkanie z niedźwiedziem.

Dzień zapowiadał się słonecznie,przynajmniej taką miałem nadzieję. Obudziłem się, gdy dzień dopiero zaczął lekko świtać. Normalnie byłaby to jeszcze noc, ale nie dziś. Za oknem ani jednej chmurki. Szykując się do wyjścia zjadłem pyszne śniadanie przegryzając przed wyjściem garść orzechów włoskich.

Gdy tylko uszykowałem się na wycieczkę ruszyłem ku nowej przygodzie. Jadąc prawie pustymi ulicami wielkiego miasta kierowałem się ku leśnym ostępom. Chociaż nie były daleko to liczne światła na których czekałem sprawiły, że droga ta zajęła mi 30 minut.

Odetchnąłem z ulgą, gdy mym oczom ukazał się las. Szedłem ścieżką wysypaną drobnymi kamykami, od których psie łapy dostawały ran a mnie samemu buty się niszczyły. Spotkałem panią uciekającą przed deszczem w towarzystwie dwóch dużych psów, w tym na pewno owczarka niebieskiego a drugiego w typie owczarka górskiego z czarną sierścią i biała łatką na mordce.

Nie napiszę, co myślę o tym kimś, kto kamyczki te wysypał. Tydzień temu ich nie było. Gdy znalazłem się nad stawami, gdzie niegdyś ryby łowił i łódką pływał zacny obywatel miast a z nieba zaczął padać deszcz. Niby nic a jednak trochę. Po kilku minut nagle pojawiła się ulewa.

Padało tak, jakby chciało zmyć wszystkie liście z drzewa. I tylko paprocie, które dopiero co wyrosły ku górze wznosiły swe liście. Wtedy jeszcze nie wiedziałem, że z góry opadają ślimaki bez muszli tak zwane nagie.

Soczysta zieleń jaka pojawiła się w lesie łaknęła deszczu niczym ja śniadania przed wyjściem. Ruszyłem w kierunku żerowiska dzików, po którym pozostał ślad w postaci młodnika kasztanowców. Kto widział w polskim lesie kasztanowce? Nagle weszły pośród buki i dęby zaproszone przez lokatorów, którzy robiąc pod siebie pozostawiali nasiona wraz z nawozem. Przynajmniej wiem, co dziki jedzą.

I tak wędrując leśnymi ścieżkami doszedłem do miejsca, w którym zamigotał mi niebieski dom wśród młodej liści zieleni. Spoglądając tak przez ramię wpatrywałem się w okna licząc, że jakaś piękna młoda dama wyjrzy przez nie zapraszając mnie zmokłego do środka. Nic z tego.

Deszcz padał coraz mocniej a ja szedłem w kierunku schronienia niczym górskie schronisko. Drewniany stół z ławami po obu stołach,przykryty dachem z desek był wymarzonym miejscem, aby móc wyschnąć przed kolejną porcją deszczu.

Wracając do dom stanąłem z piskiem hamulca przed skrzyżowaniem w centrum miasta, gdy przez przejście dla pieszych przechodziło dwóch wyrostków. Jeden, gdy usłyszał dźwięk pisku hamulca zaczął go naśladować. Nie odzywam się w takich sytuacjach, bo nie jestem gejem. Rozumiem tych, co pedzi nie lubią, bo jako hetero nie cierpię być podrywanym przez facetów.

A co z konwaliami, które są w tytule wpisu?

Ach, w lesie dopiero zaczęły wypuszczać liście. Na kwiaty przyjdzie jeszcze poczekać. Także borówki dopiero, co wypuściły liście po zimowej przerwie.


♣ ●●●●● ♣

Na Skraju.

Las

Las tuż przed wiosną…

 

Poniżej treść nie w temacie wpisu.

 

↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔ ↔

Moje własne słowa tutaj zacytowane:

▬ ▬ ▬ ▬ ▬

Szukając szczęścia w życiu popadamy w tarapaty a one ku naszemu zaskoczeniu prowadzą nas do wyjście z błędu.

Wszędzie, ale to wszędzie jest tak, że nasze powołanie skupia się tylko na naszej przyszłości.

Nie wszystkie drogi prowadzą do upatrzonego celu, ale nie każdy też o tym wie. A szkoda, bo powinien.

Jeśli czytasz, to wiedz, że mądrość zapisana na kartach ksiąg nie zawsze oddaje prawdziwe losy bohaterów. Niekiedy to my sami kształtujemy, co wydarzy się w powieści. Każdy z nas jest panem własnego losu, ale nie każdy swój los ma zapisany na kanwie dziejów.

Niepewność w krainie nazywanej Meredwa krąży od oczu do oczu i zwiastuje nadejście nowe przygody. Razem z nie zawsze prawdziwymi bohaterami udajesz się w drogę przez bagna i lasy. Wiesz, że każdy kogo spotkasz kłaniać ci się będzie w pas.

● ● ● ● ● ● ●

Powiem ci kim jesteś, gdy opowiesz mi o swoim losie. Nie interesuje mnie jak się nazywasz ani czy chcesz poznać prawdę. Moim powołaniem jest przywołać zdarzenia, które pozwolą na nowo określić nasze własne miejsce w Kosmosie.

Czy wiesz, że:

▲ Wszechświat czasami popełnia niewytłumaczalne błędy.
▲ Droga do gwiazdy prowadzi przez pył i mgłę.
▲ Każdy,kto raz spróbował lotu nigdy nim nie wzgardzi.

Brązowe Karły to:

Obiekty astronomiczne o masie na tyle małej (rzędu tysięcznych i setnych części masy Słońca), że w ich jądrach nie mogą rozwinąć się reakcje termojądrowe. Niektórzy badacze określają je mianem nieudanych gwiazd. Ich masa jest większa niż naszego Jowisza, który także jest czasami nazywany nieudaną gwiazdą. Do tej pory nie wiadomo czy brązowe karły podobnie jak gazowe olbrzymy typu Jowisz posiadają układy planetarne.

Jeśli wiesz, że popełniasz błędy skup się na wykonaniu zadania tak, aby potem powiedzieć „zrobiłem wszystko, ale i tak nie poszło jak po maśle”. Kiedyś będzie ci to zrozumiane. Bierz przykład z innych i oddaj się grze.

Naturalne Piękno.

Natura

 

BIEC.

1. «posuwać się tak szybko, aby nic po sobie nie zostawić»

2. «wyrywać przed siebie nie tak na opak»

3. «doprowadzać do ostrego wejścia bez kamuflażu.»

Gdy ścigamy się ze światem, to świat nie daje nam wygrać. Zawsze jesteśmy z tyłu szukając przyczyn swojej porażki. Tak oto dochodzimy do wniosku, że może lepiej nie biegać wcale, bo i tak nie uciekniemy a jedynie niepotrzebnie się zmęczymy. Sport to zdrowie? Gówno prawda! Olej sport i rusz na rekreację. To ona da ci dużo więcej przyjemności.

I to już chyba koniec na dzisiaj. Widzimy się w kolejnym wpisie na naszym znakomitym blogu.

No to z Blogiem kochani.
Niech was Blog prowadzi.


 

KONIEC WPISU.

 


Misiu Zdzisiu

Misiu Zdzisiu

Witam. Jestem Misiu taki Zdzisiu znam się z Wami nie od lat. Jestem z duchem za Pan Brat. Nie myślę długo, bo mi frugo sprzed nosa kolejny kwiat. Na Antarktydzie w zimnym niebycie swawolę sobie jakbym śnił.

3 thoughts on “Wypad do ciemnego lasu po kwitnące konwalie, spotkanie z niedźwiedziem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: